|
"zimno bylo brrr w nocy kosmicznie, woda znow zamarzla brrr podjelismy decyzje zezakonczymy trase w Mandal-Gobi, tam gdzie Wojtek przed laty" Ta krótka i lakoniczna informacja dotarła do nas dzisiaj w południe. Oznacza, że pomimo wielu trudności, braku wiatru, śniegu i mrozu, kończących się oszczędności i okresu obowiązywania wiz, Gobini jednak chcą dotrzeć do zakładanego celu podróży żaglowozami. Dopiero w Mandal Gobi (czerwony krzyżyk na MAPIE ) załadują sprzęt na Bajrowóz i pojadą w stronę Ułan Bator. Siły i wytrwałości mogłoby pozazdrościć Żaglonautom wielu podróżników, co ważne, uczestników nie opuszcza poczucie humoru. Poniżej znajduje się tekst pieśni, która powstała podczas wyprawy:
ŻAGLOWOZOWA PIEŚŃ STEPOWA
1. Żagle nad pustynią Za żaglowozami Bajra sajrem dziko gna W Barowozie banda, Żeglarska Kamanda Na gitarze pieśni gra Ref. Do nas, do nas, na bandycki sejm Włóczykije i ałmasy, hejże bracia Siądźmy wszyscy w kącie, Bracia urwipołcie A ty bracie ajrak lej! 2. W stepie wicher wieje, Herszt bandy się śmieje, Szkwał, przechyły, błyska stal Pęka wanta jedna, Ech ta droga wredna, Cóż to, kiedy wzywa dal! 3. Po Dżadochty szlakach, wiatr wieje po krzakach, dzicz spoziera z oczu nam Zwalczymy żywioły, piachy, wydmy, doły Żagle staw ostro na wiatr! 4. Rzęzi silnik gaza, w oddali oaza, a tu znowu „benzin niet”… Dla nas to nie straszno, choć już słońce zaszło, Bajra coś wymyśli wnet! 5. Wydmy – trza iść piechtą, do czorta, a niech to! W zębach, w oczach, wszędzie piach… Pchaj żaglowóz bracie, niech sił starczy dla cię, zaraz klify że aż strach… 6. Fordewind na burty, słychać głosy z jurty i wielbłądów słychać ryk W kotle ciepła strawa, wieczorem zabawa, w górze orłosępa krzyk 7. Lej kumysu w czarę, weź aruli parę, załóż dela, zapnij pas Dmij w roga argali, że jesteśmy cali, bo trud nie oszczędza nas…
|