|
Przekroczyli granicę Rosja - Ukraina - niedziela, 16 listopada 2008 |
|
|
|
|
Niedziela, 2:55 w nocy czasu polskiego. Gobini wjechali na Ukrainę. Prawdopodobnie do Kijowa dojadą ok. 6 czasu miejscowego, o 8 wsiądą do pociągu Kijów - Warszawa i w niedzielę o godz. 23:19 wysiądą na Dworcu Centralnym w Warszawie (peron III, tor 2). Wszystkich sympatyków Wyprawy serdecznie zapraszamy na dworzec!
|
|
2UB ornot 2UB - piątek, 14 listopada 2008 |
|
|
|
|
UWAGA - już wkrótce zdjęcia do dzisiejszej relacji. Uczestnicy dotrą do Polski prawdopodobnie w poniedziałek przed południem (Warszawa Centralna - informacja nie jest jeszcze pewna).
9-10 listopada - W Ulaanbaatar po powrocie z Gobi. W Ułan Bator wpada nam do głowy pomysł, żeby reaktywować jeszcze żaglowozy choćby na momencik, choćby na chwilunię. Dzięki pomocy Ambasady RP, udaje się nam zorganizować konferencję prasową w agencji Moncame w poniedziałek o 12:00. Mamy niecny plan, aby potem szybko złożyć żaglowozy i postawić je na głównym placu stolicy, koło pomnika Suche Batora, tuż przed wejściem do parlamentu. Czy się uda? Urzędnik z agencji prasowej twierdzi, że załatwił nam pozwolenie. Dobra nasza!
|
|
Czytaj całość…
|
|
Gobini jadą koleją - środa, 12 listopada 2008 |
|
|
|
|
Dzisiaj rano ekipa minęła Irkuck, prawdopodobnie w sobotę dotrą do Moskwy. sms: "Przejście pomiędzy przedziałami całe w śniegu, my mamy mętlik z czasem - cały wagon już śpi, a my jemy obiad ; )" |
|
Ostatnia relacja przed wyjazdem - środa, 12 listopada 2008 |
|
|
|
|
Kolejnego dnia, już po dotarciu na metę postawiliśmy wyprawowe owo. Nie zabrakło w nim tradycyjnych elementów takich jak czaszka, rogi, słodycze i banknoty, dorzuciliśmy również parę polskich monet, gogle, okularki anaglifowe, parę drobiazgów i zestaw do naprawy dętek, na wypadek, gdyby znalazł się w okolicy jakiś żaglonauta w potrzebie, tudzież inny pojazd parzysto lub nieparzystoślady. Na drewnianej belce widnieją nasze imiona - marker nie jest trwały, trzeba będzie raz na jakiś czas wracać by odnowić napisy:) |
|
Czytaj całość…
|
|
Szukamy transportu - wtorek, 4 listopada 2008 |
|
|
|
|
Ostatnie dwa dni uczestnicy spędzili na załatwianiu formalności i poszukiwaniu transportu dla żaglowozów. Nie jest to jednak sprawa prosta, kontener kosztuje 5000$, co przy obecnym stanie finansów wyprawy (poważnie uszczuplonych przez szereg trudności na trasie) jest sumą astronomiczną. Być może uda się dołączyć ładunek do jednego z nielicznych transportów kierujących się do Europy. --- Wyprawa wyruszyła z Ułan Bator 11 września, powrót nastąpił 3 listopada. Uczestnicy spędzili w terenie 54 dni - niemal dwa miesiące. W tym czasie powstały tysiące zdjęć. Część z nich, wykonaną w większości przez Anię Grebieniow i Piotra Malczewskiego, prezentowaliśmy na stronie. Zapraszamy do posłuchania Piotra, który w jednej z relacji opowiada o tym, czym jest Mongolia dla fotografa (nagranie sprzed wyjazdu na trasę) - MP3
|
|
Relacja z Mandal Gobi - poniedziałek, 3 listopada 2008 |
|
|
|
|
Gobini szczęśliwie dotarli do Ułan Bator, podobno ciężko Im zasnąć w warunkach miejskich ; ) Wczoraj zdali na gorąco relację z ostatniego dnia: MP3 Uwaga, dotarcie do Ułan Bator nie oznacza końca relacji - juz wkrótce kolejne ciekawe informacje. |
|
Wyprawa dotarła do celu. - niedziela, 2 listopada 2008 |
|
|
|
|
W sobotę, 1 listopada 2008 roku, uczestnicy wyprawy Żaglowozem Przez Pustynię - Gobi 2008 dotarli do Mandal Gobi - celu wyprawy. Po wykonaniu rundy honorowej wokół miasteczka zapakowali żaglowozy na ciężarówkę i skierowali się na północ. sms:"Szlak Przyjaźni Polsko-Mongolskiej przetarty, dotarliśmy do mety w Mandalgobi 1 listopada 2008 ok. 19:00. Udało się! Jesteśmy cali, zmęczeni i szczęśliwi :) Gobini :)" Prawdopodobnie w nocy z niedzieli na poniedziałek czasu mongolskiego (niedziela wieczór czasu polskiego) dojadą do Ułan Bator. Pełna relacja już jutro. Aktualizacja (niedziela, 22:45 czasu polskiego): O godzinie 22:04 czasu polskiego Gobini dotarli do Ułan Bator. sms: "Wróciliśy dziś w nocy do naszego domu w Ułan Bator, do Savio Home, do Ojca Wiktora, do gościnnych jak zawsze Salezjanów. Dobranoc uaaa" |
|
Zostały 3 godziny jazdy do mety!!! |
|
|
|
|
JUŻ TYLKO 3 GODZINY JAZDY DO METY!!! (piątek, godz.: 12:30 czasu polskiego) Nie znaczy to jednak, że Żaglonauci dotrą do mety po godz.15. Po pierwsze mają do naprawienia 8 szprych, po drugie na Gobi powoli zapada zmrok. Wszystko wskazuje na to, że jutro w południe czasu mongolskiego wyprawa Żaglowozem Przez Pustynię Gobi - 2008 osiągnie żaglowozowy cel - Mandal Gobi. A potem już tylko 6 godzin ciężarówką do Ułan Bator.
|
Nie masz uprawnień, aby zobaczyć tę część witryny. Musisz się zalogować. Nie masz uprawnień, aby zobaczyć tę część witryny. Musisz się zalogować. Nie masz uprawnień, aby zobaczyć tę część witryny. Musisz się zalogować. Nie masz uprawnień, aby zobaczyć tę część witryny. Musisz się zalogować. Nie masz uprawnień, aby zobaczyć tę część witryny. Musisz się zalogować. |